Nie potrzebujesz psychologa
- Iwona Martynowska

- 15 kwi 2018
- 1 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 29 maj 2018
Nie potrzebny Ci psycholog, gdy życie traci swą barwę, smak i zapach. Gdy codzienne, rutynowe sprawy przygniatają Cię, a głowa pęka od niepokoju, zmartwień i poczucia nieustannych porażek.
Potrzebujesz czasu dla siebie, drobnych przyjemności i utwierdzenia Cię w przekonaniu, że nic nie "musisz", a "możesz" wiele. Potrzebujesz kogoś, kto będzie obok, kto wysłucha, powstrzyma się od tysiąca złotych rad, kto po prostu będzie...
W chwilach słabości, przygnębienia, rozpaczy, przerażenia, to, czego najbardziej potrzebujesz - to Twoje poczucie pewności siebie i wiary, że jesteś "wystarczająco dobry/a". Nie potrzebujesz psychologa, aby pomógł Ci odzyskać spokój.
Potrzebujesz człowieka. Gotowego pomóc Ci spojrzeć z dystansu na to Co dzieje się w Twoim życiu. Gotowego zadać może jedno odważne pytanie. Gotowego czasem dyskretnie podzielić się swoim wspomnieniem... Ciągle pamiętając, że dziś to Twój ból i Twoja zgryzota.
Czasem tym człowiekiem bywa też psycholog.




Komentarze